Zbiorniczek wyrównawczy był do wymiany. W ASO takie cudo kosztuje ok 180 zł. Na allledrogo znalazłem w cenach od 20 złotych. Kupiłem jakiś lepiej wyglądający użytek za 30 zł. Jeżdżę na nim do dzisiaj. Lepiej kupić czysty lub jasny zbiorniczek. Mój pęknięty było koloru fioletowego.
----------------------------------------------------
Pamiętajcie, by przecieki płynu sprawdzać na włączonym i rozgrzanym silniku. Na sucho nic nie zobaczycie.
-------------------------------------------
Sama wymiana jest bardzo prosta.
1. Wysysamy płyn ze zbiorniczka jakimś wynalazkiem. Ja to robię dużą strzykawką z wężykiem.
2. Potem odpinamy wszystkie wężyki od zbiorniczka. Dwa cienkie u góry i jeden grubszy u dołu. Oczywiście żeby je zdjąć, trzeba najpierw zsunąć trochę metalowe opaski zaciskowe.
3. Potem odkręcamy jedną śrubę i wybijamy jeden nit rozprężny. Żeby nie kupować nowego nitu, najlepiej wybić środek tak, aby potem go nie zgubić. Węże odkładamy tak, aby z nich nic nie wypłynęło, a naprawdę może, zwłaszcza z tego dolnego węża.
4. Następnie musimy zdjąć zbiorniczek z dwóch zatrzasków plastikowych. Wystają one z przodu belki. Ja wyciągając złamałem jeden, łatwiej było go zdjąć. Pamiętajcie, by kupując nowy oba były lub chociaż jeden. U mnie w tym kupionym jeden był wyłamany, ale w jego miejsce przypiąłem plastikową opaskę zaciskową i poza estetyką nie mam żadnych uwag.
![]() |
| Nie uwierzyłbym, gdybym nie zobaczył, że takie małe pęknięcie może narobić tyle szkód. |
![]() |
| Cyferkami zaznaczone wężyki do wypięcia. Strzałki wskazują śrubę (po prawej) i miejsce gdzie jest tzw. plastikowy nit rozprężny. |
![]() |
| Przy wyciąganiu zepsutego zbiorniczka można wyłamać jeden z plastikowych zatrzasków. |
![]() |
| Wysysamy płyn. Ja wlewam go do plastikowej butelki. Jak się okaże, że płyn jest czysty, to potem wlewam go z powrotem do zbiorniczka. |
![]() |
| Zaciskamy, odsuwamy i zdejmujemy węże. Najpierw zdejmujemy górne, a potem ten dolny. |
![]() |
| Do dolnego zacisku będzie potrzebne coś szerszego niż kombinerki. Przy okazji widać mokre węże - to jest właśnie płyn chłodzący, który wyciekł. |
![]() | |
|
![]() |
| Nit rozprężny przygotowany do założenia. Ten środkowy klin trzeba wybić. Potem nakładamy jak na zdjęciu i wsadzamy go do otworu. Następnie dociskamy ten mały klin. |
![]() |
| Ta opaska o której napisałem wyżej. Poza estetyką nic się nie dzieje. |
![]() |
| Nowy zbiornik po zamontowaniu. |











Dzięki za dokładną poradę! Przyda się.
OdpowiedzUsuńSuper
OdpowiedzUsuńDzięki za instrukcję
OdpowiedzUsuńWitam Panowie! Właśnie czeka mnie wymiana zbiorniczka wyrównawczego. Mam jedno pytanie. Czy po zamontowaniu zbiorniczka i dolaniu płynu chłodzącego należy odpowietrzyć układ chłodzenia?
OdpowiedzUsuńWiele firm przemysłowych zwraca uwagę na potrzebę utrzymania swoich pomp hydraulicznych w pełni sprawnych. Usługi naprawy, jak te opisane na https://hydro-dex.com/naprawa-pomp-hydraulicznych-do-hydrocyklonow/, są niezbędne do utrzymania ciągłości i efektywności produkcyjnej.
OdpowiedzUsuńZaskoczyło mnie, że tak małe pęknięcie potrafi narobić tyle bałaganu. Sama kiedyś widziałam, jak przez drobiazg trzeba było rozbierać pół auta, więc to brzmi bardzo znajomo. Tam to wyjaśniają dość konkretnie: https://op-meriva.blogspot.com/2016/07/wyciek-pynu-chodniczego.html
OdpowiedzUsuń